Kim był Václav Havel to chyba niewielu ludzi nie wie. A już miłośnicy Czech i Słowacji w Polsce wiedzą bardzo dobrze. Pierwszy prezydent Czechosłowacji, wybrany jeszcze przez komunistyczny parlament. Pierwszy prezydent Czeskiej Republiki. Więzień polityczny, od roku 1968 ostro sprzeciwiający się akceptacji okupacji sowieckiej. Ale także dramaturg, pisarz.
To postać, która swoim życiorysem mogłaby obdzielić kilka, kilkanaście osób, a o każdej i tak postałaby książka. Osoba będąca przez cały czas swojej aktywności politycznej intelektualistą, patrzącym na moralny aspekt każdego rozstrzyganego problemu.
Dla nas, Polaków, jest niezwykle ważnym człowiekiem, ponieważ mało mieliśmy w świecie takich przyjaciół. Od samego początku, od roku 1978 brał aktywny udział w spotkaniach czechosłowackiej i polskiej opozycji w górach. Najpierw na Śnieżce, a później na Borówkowej Górze obok Lądka Zdroju. Niestety ten element umyka czeskim filmowcom, a była to bardzo ważna część tożsamości Havla. Mimo to film jest wart obejrzenia, a więcej na jego temat możecie przeczytać w recenzji polskiego dziennikarza Aureliusza Marka Pędziwola.